Bitcoin, czyli składnik systemu finansowego oparty na technologii Blockchain

Historia Bitcoina, jego podaż i cena

Autor: Klaudia Kantorska

Oficjalna historia Bitcoina zaczęła się od rozesłanego przez Satoshiego Nakamoto 31 października 2008 r. maila do grupy Cypherpunk. Cypherpunk to działacze propagujący powszechne stosowanie silnej kryptografii w celu doprowadzenia do zmian społecznych i politycznych. Są to osoby dążące do wykorzystania elektroniki dla ochrony prywatności osób, które chcą ją posiadać. Jedną z ich podstawowych idei i zamierzeń było napisanie oprogramowania, które broni własności prywatnej. Takim oprogramowaniem okazał się być Bitcoin, który gwarantuje własność osobistą za pomocą kryptografii klucza prywatnego. Wiadomość rozpoczynająca historię kryptowalut zawierała informację o opracowaniu „nowego elektronicznego systemu gotówkowego, operującego całkowicie w ramach modelu peer-to-peer i niewymagającego zaufanej trzeciej strony”. Dodatkowo, w treści pojawił się skrót wyjaśniający projekt i link do pełnej białej księgi. Biała księga to oficjalny raport regulujący wszelkie cele i sposób działania projektu. Bazując na tej treści można wysnuć wniosek, że Bitcoin jest pierwszą nieoficjalną walutą cyfrową na świecie, dodatkowo jest nie tylko jednostką płatniczą, ale także systemem płatności opartym o blockchain. Historia Bitcoina, jego droga od czegoś kolekcjonerskiego do środka wymiany, nasuwa myśl o teoremacie regresji Ludwiga von Mises’a.

Teoremat regresji to koncepcja Mises’a, która wyjaśnia kwestię pochodzenia pieniądza i budowania się jego wartości. Pojęcie to pozwala odejść od matematycznej teorii użyteczności krańcowej, która prowadzi do paradoksu błędnego koła. Według użyteczności krańcowej siła nabywcza pieniądza determinuje popyt na pieniądz, zaś popyt na pieniądz determinuje jego siłę nabywczą. Mises argumentował, że dzisiejsza informacja o sile nabywczej pieniądza wynika z „wczorajszej” informacji, tak samo wartość „wczorajsza” wynika z tej „przedwczorajszej”. Taki łańcuch powiązań nie prowadzi do błędu regressus ad infinitum, tj. cofanie się w nieskończoność, gdyż podczas prześledzenia w ten sposób każdego środka wymiany dochodzimy do jego zastosowań niepieniężnych, tj. produkcji bądź konsumpcji. Zatem według teorematu regresji towar musi być najpierw dobrem rynkowym, by stać się środkiem wymiany. Odpowiednim przykładem jest złoto, które zanim stało się pieniądzem służyło (i służy do dziś) na przykład jako biżuteria. Tak samo koraliki czy muszle, które również spełniały (i spełniają) rolę ozdoby. Konsekwencją tego rozumowania jest wniosek, że niemożliwe jest, by pieniądz powstał spontanicznie, np. z rządowego dekretu bądź umowy społecznej. Jeżeli towar ma zostać pieniądzem, musi mieć wcześniej wartość. Tak też jest z pieniądzem fiducjarnym, dekretowym. Wszystkie waluty nowo tworzone posiadają wartość dzięki istniejącemu systemowi monetarnemu, a powstały dzięki ich poprzedniej wartości, jaką było prawo własności do złota.

Teoremat regresji odpowiada również budowaniu się wartości Bitcoina, który przez pierwsze lata spełniał rolę dobra kolekcjonerskiego. Wartość ta budowała się dzięki niezawodności sieci oraz ściśle ograniczonej podaży kryptowaluty. Interesował on niewielką grupę osób zajmujących się kryptografią oraz ochroną własności prywatnej. Początkowi entuzjaści wydobywali Bitcoiny na swoich komputerach, po czym sprzedawali je między sobą. W momencie gdy Bitcoin zyskał dodatkowo znaczenie ekonomiczne (22.05.2010r.), pojawił się na rynku popyt wynikający z chęci przechowywania w nim wartości. Aktualnie coraz częściej można korzystać z niego jako środka wymiany, a rządy państw akceptują go w płatnościach międzynarodowych.

Źródło: Kantorska, K. (n.d.). Ewolucja pieniądza i miejsce Bitcoina w jej przebiegu. https://ruj.uj.edu.pl/xmlui/handle/item/296762

5 października 2009 roku zarejestrowano pierwszą transakcję w sieci. Jeden Bitcoin był wtedy wart 0,000994 USD. Pierwsza wymiana w świecie rzeczywistym, w której kryptowaluta spełniła rolę środka płatniczego, miała miejsce na Florydzie w mieście Jacksonville. Dokładnie 12 lat temu, 22 maja 2010 roku, programista Laszlo Haneycz zapłacił w restauracji Papa John’s pizzas 10 000 BTC za 2 pizze. Równowartością takiej ilości BTC było 25 USD, jeden BTC został wyceniony już na 0,0025 USD. Wtedy ten dopiero co powstający rynek był całkowicie niepłynny, jednakże już w lipcu 2010 roku uruchomiono pierwszą giełdę kryptowalut – Mt Gox. To spowodowało, że cena Bitcoina stała się płynna, była odnotowywana każdego dnia. Z powodu mocno ograniczonej podaży Bitcoina jedyną możliwością do zaspokojenia rosnącego popytu jest sposób rynkowy. Kluczem sukcesu kryptowaluty jest dobrowolna akceptacja i czysto rynkowa wycena jej wartości. Cena wzrastała i wzrasta do poziomu, który skłania posiadaczy do odsprzedania części kryptowaluty nowym nabywcom. Rynkowa cena dostosowana do popytu wyjaśnia dlaczego kurs Bitcoina od czasu pierwszej transakcji (5 października 2009r.) do 5 października 2021 roku wzrósł o 4955757445,271%. Cena Bitcoina przedstawiona jest na wykresie 8.

Wzrostowa tendencja ceny Bitcoina uzależniona jest w dużym stopniu od ludzi, którzy chcą przechowywać w nim wartość. Bez licznej grupy niepowstrzymującej się od wydawania go, cena utrzymałaby się na niskim poziomie, a ciągła sprzedaż kryptowaluty zapobiegałaby jej wzrostowi. Jednakże, dzięki ograniczonej podaży i możliwości przechowywania wartości w długim okresie, cena dobra wciąż rośnie. System ten cechuje się mocno konserwatywną polityką monetarną, która jest pożądana przez użytkowników i zwiększa szansę przetrwania sieci. Dodatkowo, restrykcyjne zasady monetarne sprawiają, że górnicy są skłonni wydobywać kolejne monety i weryfikować uczciwie transakcje. Gdyby sieć była stworzona w oparciu o politykę łatwego pieniądza, tak, jak waluty państwowe, podaż bitcoinów nie byłaby ograniczona i rosłaby proporcjonalnie do liczby użytkowników bądź liczby transakcji. Nikt nie poświęciłby mocy obliczeniowej i energii elektrycznej na taki eksperyment, gdyż nie byłoby żadnego sensu inwestować w walutę tracącą na wartości wraz z jej rozpowszechnieniem. Sieć byłaby bardzo podatna na ataki, a tym samym nie nadawałaby się do powszechnego wykorzystywania. To, co charakteryzuje Bitcoina i różni od walut państwowych to jego dobrowolna akceptacja, nie jest on w żaden sposób narzucany użytkownikom. Dzięki konserwatywnej polityce monetarnej jego status cyfrowej gotówki jest stabilny, a na rynku znajduje się coraz większe grono osób, które chce go używać.

Państwa, które ustanowiły pieniądz fiducjarny, od zawsze dążyły do monopolizacji produkcji pieniądza, tym samym pozyskując pokusę zwiększania jego podaży. Jednakże wynalezienie Bitcoina dało możliwość korzystania z syntetycznej formy pieniądza niekontrolowanej przez rządy i posiadającej ściśle ustaloną politykę inflacyjną. Satoshi Nakamoto zaprogramował wzrost podaży poprzez funkcję, którą zaakceptowali wszyscy członkowie sieci. Choć we wczesnym etapie funkcjonowania sieci istniała możliwość modyfikacji planu przyszłej inflacji – nie stało się to, a dziś jest to już niemożliwe. Plan podaży Bitcoina, czyli niska stopa przyrostu a w końcu całkowite jego zatrzymanie, jest niezmienny tak, jak jego rejestr transakcji. Przez kilka pierwszych lat podaż monet rosła bardzo szybko, jednak z czasem tempo wzrostu malało, a wiarygodność planu inflacyjnego wzrastała. Na początku istnienia sieci nagroda za wydobycie bloku wynosiła 50 bitcoinów i co około cztery lata lub co 210 000 nowych bloków nagroda ta jest redukowana o połowę. Harmonogram ten zapewnia wzrost podaży bitcoinów w sposób asymptotyczny, aż do okolic 2140 roku, kiedy to przestaną pojawiać się w sieci nowe bitcoiny.

Źródło: Kantorska, K. (n.d.). Ewolucja pieniądza i miejsce Bitcoina w jej przebiegu. https://ruj.uj.edu.pl/xmlui/handle/item/296762
Źródło: Kantorska, K. (n.d.). Ewolucja pieniądza i miejsce Bitcoina w jej przebiegu. https://ruj.uj.edu.pl/xmlui/handle/item/296762

Monety nie są emitowane dokładnie co 10 minut tak, jak przewiduje algorytm, a wynika to ze zmiennej trudności wydobycia. Trudność zagadek aktualizuje się co 2 tygodnie i może niedoszacowywać lub przeszacowywać poziom. Zależy to od tego, jak wielu górników dołączy do sieci. W 2009 roku kopiących kryptowalutę było niewielu, przez co emisja była znacznie mniejsza od przewidywanej. Jednak rok później przerosła ona zakładany plan. Jednakże ogólna tendencja i limit podaży nie ulegnie zmianie. W tabelach 2 i 3 przedstawiona jest historyczna podaż bitcoinów i tempo jej wzrostu. Pod koniec 2021 roku wydobyto już 18 916 246 BTC, co stanowi 90% wszystkich monet, które zostaną wydobyte. Roczny wzrost podaży w 2021 roku wyniósł 1,8%, w porównaniu z 2020 rokiem, w którym wzrost podaży wynosił 2,04% widać, że tempo to spada. Wraz ze spadającym tempem podaży rośnie znaczenie Bitcoina, co można zaobserwować analizując liczbę transakcji, średnią wartość opłat transakcyjnych czy też rosnące bezpieczeństwo sieci.


Źródła:


Powyższy tekst stanowi fragment pracy: Kantorska, K. (n.d.). Ewolucja pieniądza i miejsce Bitcoina w jej przebiegu. https://ruj.uj.edu.pl/xmlui/handle/item/296762


Treści zawarte na stronie internetowej proinvest-portal.com oraz na profilach ProInvest Portal w mediach społecznościowych nie są poradami inwestycyjnymi.


Odkryj więcej z ProInvest Portal

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej